Świąteczny peeling

Przygotowania do Świąt idą pełną parą. U mnie w domu nadszedł czas na pieczenie pierników. I to one natchnęły mnie do tego wpisu.

Zboczenie zawodowe – piekę pierniki i myślę o pracy 🙂

Ale do rzeczy.

Czujecie pewnie na własnej skórze, że kondycja waszej twarzy, dłoni czy ciała pozostawia wiele do życzenia. Jest przesuszona, miejscami pęka. Częste mycie w wodzie, detergenty, suche powietrze w niczym nie pomagają, a wręcz szkodzą. Dlatego przybywam Wam z pomocą i przepisem na domowy, świąteczny peeling do ciała.

img_1292

Wszystkie składniki, w tym okresie z pewnością będziesz mieć w domu:

– 1 łyżka Cynamonu najlepiej sproszkowanego

– pokruszone pierniki (lub przyprawa do piernika)

– garstka goździków

– 3 łyżki wiórków kokosowych lub płatków owsianych (można użyć kaszy manny lub fusów z parzonej kawy)

– około 5-6 łyżek masła kokosowego (ewentualnie oliwka)

img_1291

Cynamon działa antycellulitowo i rozgrzewająco, dzięki czemu struktura skóry zmieni się, będzie gładka, a przyspieszone krążenie krwi odżywi komórki naskórka.

img_1289

Przyprawa do pierników da nam niezapomniane doznania zapachowe. Zapach pierników kojarzy się ze świętami, z rodzinną atmosferą, z ciepłem i przytulnością. Jeśli użyjemy skruszonych pierników otrzymamy dodatkową ziarnistość peelingu.

Goździki – uwielbiam – nie tylko w pomarańczy, ale w herbacie, w grzańcu, w ciastach. Mają niesamowitą właściwość odświeżającą i znieczulającą. Idealne rozwiązanie dla osób zmagających się z bólami.

 

img_1285img_1284

Żeby peeling spełnił swoją rolę, czyli działanie złuszczające – potrzebujemy ziarna. Wiórki kokosowe lub płatki owsiane są naturalnymi składnikami i nie podrażniają skóry. Dzięki nim skóra będzie gładka, a mocniejsze ruchy masażu ujędrnią ciało.

img_1283

Masło kokosowe, kolejny naturalny składnik. Jego właściwości idą w parze z zastosowaniem. Nie zatyka porów, fantastycznie nawilża skórę, chroni skórę przed utratą nawilżenia i elastyczności. Wszystkie składniki mieszamy ze sobą, tworząc w ten sposób masę peelingową, im więcej masła kokosowego tym płynniejszy uzyskamy peeling. Masło kokosowe wcześniej należy roztopić do uzyskania płynnej konsystencji.

Czy można chcieć czegoś więcej?

W taki szybki sposób możemy sami w domu przygotować doskonały peeling! W gonitwie przedświątecznej nie zapomnij o swojej skórze.

A gdy nie masz czasu na zrobienie peelingu w domu, odwiedź nasz Instytut. Zajmiemy się Tobą i dobierzemy odpowiedni peeling na miejscu.

Uwaga, peeling można zjeść 😉

Marta Kuryło, właściciel Instytutu Urody Symfonii Piękna, doradca kosmetyczny.