Oczyszczenie = odmłodzenie

Czyli mój sposób na codzienną pielęgnację twarzy z Produktami VITA CURA firmy Repêchage.

Najbardziej podstawowe zabiegi pielęgnacyjne twarzy takie jak poranne oczyszczenie oraz wieczorny demakijaż, to w moim przypadku tak naprawdę jedyne zabiegi pielęgnujące moją twarz na co dzień. Nie łatwo się do tego przyznać, ale pewnie podobnie jak ja ma wiele innych kobiet. Na co dzień jesteśmy aktywne zawodowo, zabiegane i zapracowane. Nie codziennie możemy pozwolić sobie na wyjście do kosmetyczki, czy poddanie się specjalistycznym zabiegom. Dlatego bardzo ważne jest żeby ta podstawowa pielęgnacja przeprowadzana była właściwie. Olbrzymie znaczenie ma tu odpowiedni dobór kosmetyków, dopasowanych do rodzaju cery.

Moja cera jest akurat dość problematyczna: bardzo wrażliwa, naczynkowa, ze skłonnościami do zaczerwienień, do tego z licznymi przebarwieniami widocznymi zwłaszcza na czole. Jestem przed czterdziestką, więc tu i ówdzie pojawiają się również pierwsze zmarszczki, cera nie jest już tak promienna i gładka jak kiedyś.

Na co dzień nie maluję się zbyt mocno, jednak fluid matujący, kredka do oczu i tusz do rzęs, to kosmetyki, bez użycia których nie wychodzę z domu.

Dzięki udziale w projekcie Metamorfoza organizowanym przez Instytut Urody Symfonia Piękna dostałam możliwość przetestowania produktów do demakijażu firmy Repêchage seria VITA CURA.

Z ogromną satysfakcją muszę stwierdzić, że już po pierwszym tygodniu testowania mleczka oczyszczającego i toniku moja twarz nabrała świeżości, stała się gładsza i wyraźnie jaśniejsza.

Dzięki dwóm bardzo prostym krokom wykonywanym rano i wieczorem moja twarz wygląda tak, jakbym właśnie wyszła z salonu kosmetycznego. To wszystko za sprawą tych dwóch niezwykłych kosmetyków: oczyszczającego mleczka VITA CURA TRIPLE ACTION CLEANSING CREAM, bogatego w składniki oparte na wyjątkowej formule łączącej masło shea, skwalen, Gingko Biloba i białą algę Laminaria Digitata oraz toniku VITA CURA RENEWAL TONER WITH SALICYLIC ACID, zawierającego również poza algami Laminaria Digitata mieszankę przeciwutleniającą zielonej i białej herbaty, które wspaniale tonizują skórę.

Oczyszczanie rozpoczynam od wyciśnięcia za pomocą dozownika na lekko zwilżone dłonie dwóch porcji mleczka, które delikatnymi, kolistymi ruchami rozprowadzam po całej twarzy i dekolcie, wykonując łagodny i bardzo przyjemny masaż twarzy, dzięki któremu poprawia się mikrokrążenie. Mleczko delikatnie usuwa wszelkie zanieczyszczenia, zarówno te rozpuszczalne w wodzie, jak i w tłuszczach, pozostawiając skórę czystą i gładką. Co ważne, mleczko nie podrażnia oczu, ani delikatnej skóry wokół oczu, skutecznie usuwając z powiek makijaż. Po wmasowaniu mleczka opłukuję twarz ciepłą wodą i delikatnie osuszam, po czym używam toniku, którym spryskuję płatek kosmetyczny. Już po pierwszym użyciu, było dla mnie dużym zaskoczeniem to, że po przetarciu twarzy płatkiem pozostał on praktycznie czysty. To efekt działania mleczka, które tak dokładnie oczyściło twarz z wszelkich zanieczyszczeń. Tak prawidłowo oczyszczona skóra lepiej wchłania tonik, który dzięki swoim składnikom zatrzymuje wilgoć w skórze, powoduje łagodne złuszczanie naskórka, odsłaniając tym samym młodziej wyglądającą cerę.

Używane dwa razy dziennie kosmetyki pozostawiają bardzo przyjemne uczucie gładkości i odświeżenia skóry. Działają przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie na istniejące niedoskonałości widocznie je redukując. Produkty z serii VITA CURA już na stałe zagoszczą w mojej łazience. Są niezwykle wydajne, ich użycie jest banalnie proste, a efekty spektakularne, o czym mam nadzieję wszyscy będą mogli się przekonać podczas Gali Finałowej 7 stycznia 2017 r. Moja cera jest nawilżona i odżywiona. Twarz nabrała takiego wyglądu, że bez obaw mogłabym wyjść na ulicę bez makijażu, co kiedyś było zupełnie nie do pomyślenia. Dzięki VITA CURA moja twarz z dnia na dzień wygląda coraz lepiej, a ja czuję się znacznie młodziej.